poniedziałek, 20 września 2010

Chin Women of Burma and their Facial Tattoos

Jakiś czas temu informowałem o nowej wystawie w Muzeum Etnograficznym w Monachium zatytułowanej "Chin Women of Burma and their Facial Tattoos: a Portrait. Photography by Jens Uwe Parkitny". Ekspozycja  zdjęć Jensa Uwe Parkitnego jest pierwszą tego rodzaju inicjatywą muzealną na świecie, towarzyszy stałej wystawie "Weiter als Horizont der Welt". Niestety nie udało mi się na nią dotrzeć, ale dzięki jednej osobie mogę zaprezentować zdjęcie z ekspozycji. Kuratorem wystawy jest Wolfgang Stein.


Wystawie towarzyszy fantastyczny katalog w którym oprócz cudownych zdjęć Jensa znajdziecie też opis jego autorstwa dot. zagadnienia tatuażu wśród kobiet z regionu Chin i prowadzonego przez niego projektu. Koszt dwadzieścia euro.  http://www.voelkerkundemuseum-muenchen.de/


Korzystając z okazji polecam książkę ze zdjęciami Jensa "Bloodfaces", która z racji limitowanej edycji jest sprzedawana wyłącznie poprzez stronę

http://www.bloodfaces.com/ 











Poniżej folder z wystawy.

sobota, 18 września 2010

NOWOZELANDZKA WIELOKULTUROWOŚĆ



Zapraszam serdecznie na konferencję "Nowozelandzka wielokulturowość" oraz wystawę "Te Ara" prezentującą prace światowej sławy fotografika Krzysztofa Pfeiffera. Podczas wystawy wystąpi również zespół starszyzny Maoryskiej, która da jedyny taki występ w Polsce.

Konferencja odbędzie się w najbliższą środę 22 września w Wyższe Szkole Informatyki i Ekonomii w Olsztynie. Program konferencji znajdziecie TUTAJ

Natomiast wystawa "Te Ara - Przywódcy Maorysów i ich świat" będzie można oglądać od 22 września w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Wystawa przedstawia aspekty życia Maorysów w Aotearoa, czyli Nowej Zelandii, historię przywódców plemiennych, którzy 3000 lat temu jako pierwsi przepłynęli Ocean Spokojny, aż po czasy obecne.Fotografie uchwycone obiektywem fotografa Krzysztofa Pfeiffera. więcej

Do zobaczenie w Olsztynie:) Kilka slow o wydarzeniu można znaleźć na portalu nowozelandzkim TUTAJ

piątek, 17 września 2010

"Skóra szamana i magiczne tatuaże" by Lars Krutak

Dziś magazyn Focus dostarczył mi sporą dawkę emocji. W jego jubileuszowej edycji opublikowano artykuł Larsa Krutaka "Skóra szamana i magiczne tatuaże". Na co dzień Lars Krutak jest pracownikiem Wydziału Antropologii Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie, jest szerzej znany jako prowadzący programu "Tattoo Hunter" na kanale Discovery Channel. Artykuł dla Focusa jest pierwszą publikacją Larsa w polskiej prasie.



"Nawet tysiąc rdzennych kultur 500 lat temu uprawiało sztukę tatuażu. Do dziś przetrwało tylko kilka w odległych zakątkach Azji, Ameryki Południowej, Afryki, Melanezji i Polinezji..." więcej w najnowszym numerze Focusa, który ukazał się w dniu dzisiejszym. Zachęcam do lektury str. 74.

Oficjalna strona Larsa Krutaka http://www.larskrutak.com/ gdzie znajdziecie m.in. bardzo interesujące artykułu dotyczące zjawiska tatuażu plemiennego w różnych rejonach kuli ziemskiej. Dla fanów fejsa zaproszenie do fanpaga Tattoo Hunter Więcej o samym Larsie na portalu Vanishingtattoo.com pod linkiem
 http://www.vanishingtattoo.com/lars_krutak.htm

Ja szykuje się natomiast do premiery najnowszej publikacji Larsa Krutaka zatytułowanej "Kalinga Tattoo: Ancient and Modern Expresions of the Tribal" TUTAJ.  Poprzednią "The Tattooing Art of Tribal Women" możecie zamówić na stronie TUTAJ

środa, 15 września 2010

LONDON TATTOO CONVENTION

Niespełna tydzień tydzień dzieli mnie od wylotu do Wielkiej Brytanii na London Tattoo Convention. Zapowiada się niesamowita impreza, zaczynam odliczanie:) W dodatku uzbierała się fajna ekipa znajomych. Zdjęcia i  wideo po powrocie. Strona konwentu http://www.thelondontattooconvention.com/

Rites of Passage Tattoo Convention




Dziś otrzymałem więcej informacji o imprezie, której tytuł i idea nawiązuje do terminu antropologicznego "Obrzęd przejścia". Jeżeli ktoś jeszcze nie zaplanował urlopy na przyszły rok polecam koniec stycznia spędzić w Melbourne (Australia). Ciekawy jestem jak wypadnie ten mariaż tatuażu tradycyjnego z artystycznym? 

Rites of Passage is a festival that celebrates creativity as a means to connect. By celebrating the art of tattoo, music, visual art and environmental awareness, we're creating a dynamic, shared space.

Today, the reasons people get tattooed are as numerous and diverse as the tattoos themselves: to commemorate loved ones, to celebrate milestones, for sheer aesthetic pleasure...but beyond this western, modern interpretation of the ancient artform there lies an inherent spirituality - the ceremonial marking of the skin to signify a Rite of Passage has been an integral part of tribal life since our ancestors first started enacting rituals.

The Rites of Passage Festival aims to take you on a journey to lands forgotten and cultures undiscovered to re-explore the real reason people get tattooed in both the modern and ancient world. In doing so, it celebrates not only the creative energy that links us to ourselves and each other as a modern tribe - it enables us to explore how we can reconnect with our natural environment in the same respectful ways as our ancestors, and re-establish the balance our Earth needs for its survival while we go about living our modern lives.

The Rites of Passage Festival is aiming to be as eco-friendly as possible, showcasing everything from organic locally grown produce to eco-friendly tattoo supplies. It's our firm belief that it's possible to tread lightly without missing out on any of the indulgences we've come to depend on in our lives - and it's for this reason that 100% of the profits made from the festival will go towards buying old growth forest and/or agricultural land, which will be replanted with native rainforest.

We also believe that by fostering a deeper sense of community we'll be on our way to a more sustainable future - so we're celebrating Australia's traditional landowners and showing our respect to the rich cultural diversity that forms the rich, dynamic fabric of this country. The Rites of Passage Festival is an all-inclusive event because we realise that only a united movement can propel our society forward towards positive change.
Melbourne Royal Exhibition Centre: